poniedziałek, 16 maja 2011

Gordi głową w dół

Hej. Dziś krótka notka informująca ;)
Gordi przesiedział cały poranek w kryjówce, wyszedł dopiero koło 16. Ku mojemu zdziwieniu wdrapał się na samą górę ścianki i tam się usadowił. Dziwne bo wisiał głową w dół. Zszedł dopiero przed chwileczką i zaczął pełzać po terrarium. Uwielbiam go obserwować, jest cudowny~


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz